Znaleźć sens w nowych słowach,
Gałki aż się pocą.
Wysilamy się do tego,
Nie śpimy nocą.
-
Orwell miał całkowitą rację,
Głupieję.
-
Wartości się zmieniają,
Świat się zmienia.
Naturalna postać rzeczy,
Poloniści mdleją ze zdumienia.
-
Pan Cogito był w błędzie,
Myślimy lecz nas nie będzie.
-
Głupota w myśleniu, że się to nie zmienia,
Życie, domy, ewolucja.
Ludzie opierają się na wartości,
Nie zgódźcie się ze mną, niech nastanie rewolucja.
-
Bonaparte był wspaniały.
Głupiec, zdrajca cały.
-
Czy już cię to denerwuję?
Nie? A powinno.
Ten tekst to bezsens,
Zmęczonym, a na polu widno.
-
Koniec tego wszystkiego.
To jest coś mdłego.
-
Nie ma prawdy,
Jest subiektywizm.
Nie ma miłości,
Jest obiektywizm.
-
Wybierz jedno, wybierz z sercem.
Wybierz drugie, wybierz mądrze.
